Liberatura łamie konwencję. Poszerza poznanie. Rezygnuje z linearności. Otwiera dzieło.

Może przyjmować różne formy i kształty. Treść jest równorzędna z formą. Nie musi być wykonana z papieru. Może być bardzo prosta lub wybitnie skomplikowana. Może być czytelna lub absolutnie zagmatwana i nieczytelna. W Liberaturze wszystko ma znaczenie. nawet światło między literami.

Umyka jej jednoznaczne określenie. Liberatura to wolna literatura. Odbierana wszystkimi zmysłami. Na jej temat powstają już obszerne opracowania, weszła już do oficjalnego języka teorii literatury.

Liberatura (od. łac. liber – księga oraz wolny), to nowy gatunek literacki, gdzie ważny jest nie tylko sam tekst ale także książka jako jego nośnik: jej kształt, format, krój pisma, rodzaj papieru, ilustracje, grafika. Wszystko to stanowi integralną całość, książka może przybrać dowolny wygląd i kształt – niekoniecznie kodeksu.

Kilka słów na temat Semiografii

Semiografia – złowo zapożyczone z języka włoskiego, gdzie odnosi się bezpośrednio do terminologii muzycznej. Generalnie jest to sztuka pisania znaków specjalnych.

Zaproszenie do współudziału w projekcie BRUMBA – Jedność słowa z przestrzenią zapisu zaowocowało powstaniem książki Semiografia. Głównym założeniem projektu było promowanie i realizacja dzieł liberackich. Łamanie konwencji wpisane jest w jej definicję. To pociągające wyzwanie. Wymyka się bowiem ścisłym regułom i jednoznacznym określeniom pozostawiając miejsce dla sztuki, otwartości interpretacyjnej i radości z zabawy odkrywania jej nowych znaczeń. Projektowaniem książek zajmuję się już od ponad 10 lat. Żadna z dotychczas zrealizowanych pozycji nie była tak skomplikowana i nie była technologicznie utopijna. Dlatego duży nacisk kładę na jej opis techniczny.

Myślenie o książce jako projekcie rozłożone jest w czasie. Wszystko zaczyna się od pierwszego pomysłu, najczęściej kiełkującego już od dawna, powstają pierwsze szkice, koncepcje graficzne. Do powstania Semiografii zużyłam 1,5 ryzy papieru. Książka wymagała myślenia całościowego. Każda drobna zmiana w projekcie pociągała za sobą inne. W jej przypadku znaczące było pierwotne założenie. Przewrotnie zastosowałam klasyczne, matematyczne środki do uzyskania niekonwencjonalnych rozwiązań. Zastosowanie liczby Phi do obliczeń proporcji – znanych już od starożytności i stosowanych w najróżniejszych dziedzinach, m.in. w takich jak architektura czy projektowanie – umożliwiło zbudowanie formy książki.

Budowanie książki na bazie złotych proporcji jest ukłonem w kierunku tradycji projektowania książek w ogóle. Graficzny zapis znaków specjalnych zastosowanych w projekcie zupełnie odbiega od formalnych założeń budowania treści i sensu. Obiekt, znak graficzny wchodzi w relację z innymi obiektami, znakami – zmienia tym samym swoją formę – staje się już nowym obiektem. Nowym znakiem. Zwielokrotnienie tego procesu – zmienia jego pierwotny kształt  – a w relacji z innymi – nadbudowuje go. Określa na nowo.

Reguły tej gry, odbiorca poznaje dopiero po zastosowaniu instrukcji zamieszczonej w książce. Idąc za wskazówkami, odbiorca zagina poszczególne kartki książki wzdłuż linii przerywanych – wpływając na jej kształt – tworzy książkę która staje się nowym obiektem.

Minimalistyczna forma zaskakuje. Zaprasza do odkrywania nowych sensów. Odbiorca wchodząc z nią w relację, zgadzając się na tę propozycję gry, może poczuć się jak dziecko odkrywając zależności i reguły nią rządzące.

Książka ma wymiary 300 x 185,41 mm. Opiera się na złotych proporcjach i liczbie Phi, która pozwoliła wyliczyć kolejne proporcje zastosowane w książce.  Linie przerywane  – wskazujące  miejsce zaginania stron – są liniami przebiegającymi przez punkty wspólne spirali i wierzchołów kwadratu. Poziome odbicie lustrzane tworzy z nich specyficzną siatkę, będącą jednocześnie szablonem, według którego zbudowane zostały figury geometryczne, nawiązujące swym kształtem do figur niemożliwych.

Książka zaprojektowana jest tak, by zginanie poszczególnych kartek tworzyło z pozostałymi stronami nowe, pasujące do siebie figury geometryczne.

Tradycyjna forma książki okazuje się tu być bardzo trudną materią ze względu na środki techniczne wykorzystane do jej produkcji. Niezbędna była tu najwyższa precyzja wykonania. Zastosowano oprawę szwajcarską, bez klejenia okładki do grzbietu książki. Umożliwia to pełne rozłożenie stron i bardziej dokładne „odczytanie” książki.

 

Dopełnieniem wydawnictwa jest SUPLEMENT zawierający 14 niezależnych projektów poezji wizualnej.